O porządek w aucie trzeba dbać. Ja ze względu na moją pracę, przebywam w nim aż kilka godzin dziennie. Przez co, nie wygląda on jakby był prosto odebrany z salonu, ale przynajmniej się staram. Myje, czyszczę i odkurzam go. I właśnie na tym ostatnim aspekcie chciałbym się zatrzymać.
Miałem już kilka odkurzaczy samochodowych, takich, małych poręcznych, ładowanych z gniazdka samochodowego. Oczywiście, żaden z nich nie stał blisko, takiego porządnego odkurzacza domowego, ani takiego, który znajduje się na stacjach benzynowych. Ale chciałem raz jeszcze spróbować, czy mobilny ogarnie temat? Kupiłem właśnie produkt XIAOMI COCLEAN z wbudowaną baterią i go przetestowałem. Zacznę jednak od początku.
Paczka
Poręczny, mobilny odkurzacz kupiłem w sklepie Banggood <tutaj> za około 60$ wraz z przesyłką i ładowarką domową. Bez ładowarki, jest za 49.99$ <klik> + 2,27$ za EU Priority Line.
Jak zawsze w przypadku zakupów powyżej 20$ wybieram sklep, który oferuję prawie 100% pewność, że nie otrzymam dodatkowych opłat. Nazwa tej opcji wysyłki to EU Priority Line. Czekałem. Po trzech tygodniach paczkę dostarczył listonosz. Dziwne, ponieważ zawsze wcześniej był kurier GLS. Jednakże, wybierając tą metodę, jest zaznaczone, że w przypadku opłat, wszystko zostanie oddane. Czym się przejmować. Luzik :)
Zestaw powinien składać się z (wersja samochodu i domu):
odkurzacz, teleskopowa nakładka 2 w 1, ładowarka samochodowa, ładowarka domowa, filtr HEPA (zainstalowany), karta rejestracyjna, podręcznik użytkownika (manual po chińsku).
Do kartonika doklejona była ładowarka stacjonarna.
Tak wygląda ładowarka. Wtyczka chińska.
Otwieram kartonik.
Znajduję tam instrukcję i kartę rejestracyjną. Ciekawe po co.
Jako że czytanie po chińskim to drobnostka, sama instrukcja nie sprawiła mi problemu ;)
Dalej. W środku jest sam odkurzacz, owinięty folią ochronną.
Tak się prezentuje. Po lewej jest nakładka do bezpiecznego przechowywania. Ta wystająca dioda to lampka. Obok niej jest wejście do zasilacza.
Okręcam i mamy jeden przycisk, ON/OFF.
Gdy urządzenie jest włączone, pali się dioda w trzystopniowej skali wskaźnika baterii.
Pod nakrętką/obudowa ochronną, którą nakładamy znajduje się otwór ssący.
Oprócz odkurzacz i instrukcji, znajduję również nakładkę 2 w 1 i kabel zasilający, do gniazdka samochodowego.
Po wyjęciu, głównego korpusu, tego przeźroczystego znajduje filtr. A tak naprawdę dwa. Pierwszy zatrzymuje większe nieczystości a drugi pył 0,3 mikrona.
Tak wygląda po kilkurazowym użyciu. Najpierw go wyjmujemy, przekręcamy i mamy filtr na wierzchu.
Produkt
Przenośny odkurzacz samochodowy Xiaomi COCLEAN jest mały i przenośny, ręczny, bezprzewodowy, zawsze gotowy do użycia, można go przechowywać w dowolnym miejscu samochodu, w schowku na konsoli środkowej, miejscu na napoje, kieszeni na drzwi.
Moc do 5000Pa, maksymalna prędkość 32000 obr./min, przy użyciu 2 wysokowydajnych akumulatorów o mocy 2000 mAh. Czy ciągnie/ssie? Tak średnio powiedziałbym. Ale czego oczekiwać od tego typu odkurzaczy.
Dzięki technologii szybkiego ładowania 12 V / 2 A pełne ładowanie zajmuje około 1,5 godziny.
Filtr HEPA, podwójny system filtracji. Dodatkowy możesz dokupić tutaj <klik>
Odkurzacz ma w zestawie podwójne systemy filtracyjne. Jednym z nich jest filtrowanie dużego pyłu i pozostałości. Drugi to filtrowanie pyłu 0,3 mikrona. Szkoda że nie ma informacji na temat mycia filtra HEPA, więc jeśli nie ma, to chyba nie można. Szkoda.
Lampa LED jest oświetlona pod dużym kątem. I się sprawdza.
Opatentowana konstrukcja prowadnicy ssania zapobiega wydmuchiwaniu brudu i kurzu.
Przy wlocie jest taka zapadka. Ruchoma, fajnie, bo te wszystkie śmieci są w środku a nie wylatują na zewnątrz. Teraz jest włączony więc "otwarta".
Sam odkurzacz może być również używany do czyszczenia w domu, np. łóżka, sofy, blatu, klawiatury i innych powierzchni. Jednak wg mnie, to lepiej kupić inny odkurzacz, najlepiej Roidmi F8. Ten, który mam :) Ach, nie mogłem się powstrzymać.
Dwie wersje zakupowe
Różnica pomiędzy wersjami Samochód i Dom/Samochód to adapter do ładowania na gniazdko ;) Warte 8$, ale przecież można naładować w samochodzie, no chyba że ktoś nie ma to spoko.
Ja jakoś nie doczytałem i serce krwawi....Najlepsze jest to, że widziałem te ładowarki na stronie producenta z wtyczką EU a dostałem z CN. Czyli podwójne K.O. :D
W aucie, czyścimy poprzez nakładkę/końcówkę. Ta z włosami, jakoś mi tak nie przypadła do gustu. Dziwny ma ten kąt włosia. Ciekawe, jest to, że jest ruchoma i wystarczy ją przesunąć do tyłu aby sprzątać przez przedłużkę. Przesuniesz do przodu i jest z włoskami. Sama przedłużka spokojnie "dojdzie" w najtrudniejsze miejsca w samochodzie.
Przechowywanie odkurzacza w aucie
Ja akurat mam schowany na górnej półce w aucie, ponieważ w miejscu na kubek mam termos od Xiaomi (wciąż testuje), i te 2 produkty zajmują tyle miejsca, że mi przeszkadzają. I tylko dlatego poszedł sobie w inne miejsce. Możesz go spokojnie trzymać właśnie w miejscu na kubek, przejechałem już autem w międzyczasie tysiąc km, po asfalcie, szutrze, a nawet nie wybojach i ani razu nawet się nie poruszył. Dobrze siedzi ;)

Film + test działania
Dane
Wymiary odkurzacza:
Maksymalna siła ssania: 5000 Pa
Czas ładowania: 1,5H
Czas pracy: 13 minut
Pojemność pojemnika na brud : około 100 ml
Waga produktu: 0,56 kg
Głośność : ≤65dB
Pojemność baterii: Li-ion 7,2 V 2000 mAh
Napięcie znamionowe: 7,2 V
Moc znamionowa: 80 W
Podsumowanie
Dla kogo jest ten odkurzacz? Czy jestem zadowolony? Czy się sprawdził?
Po pierwsze, dla kogo. Jeśli dbasz o czystość w aucie i lubisz aby była zawsze to tak, polecam jak najbardziej. Ze względu na to, że ma wbudowaną baterię, jest podręczny. Mieści się w miejscu, gdzie trzymasz ulubioną kawę/herbatę.

No po prostu, coś nabrudzisz lub Twoje dzieciaki jedzą chipsy/paluszki/kanapki i nagle kawałki z nich znajdą się nie tam gdzie powinny, Nagle Ty, jako HE-MAN, sięgasz po swój miecz i robisz rozpierduchę, w pozytywnym sensie :)
Jestem zadowolony, jednakże, muszę najpierw porządnie posprzątać auto. Pod tą reckę, gdy wiedziałem że przybędzie, nie specjalnie się starałem utrzymać wnętrze samochodu w czystości. Teraz się poprawię i gdy zobaczę, że jest chociażby okruszek, to zmienię się w HE-MAN-a.
Sprawdza się, ale musisz pamiętać, że jeśli nie będziesz go używał regularnie i doprowadzisz do, potocznie nazwę to "syfu", to nie łudź się że on Ci wystarczy. Cudów nie ma.
Daję minus za to, że nakładki, które są w zestawie, nie mieszczą się w obudowie produktu. Ktoś tu nie pomyślał do końca, żeby zagospodarować trochę miejsca. Szkoda.
Sam produkt, w ręce bardzo dobrze leży, materiały użyte wydają się dobre jakościowo, nie czuć taniego plastiku większości chińskich produktów. jest cichy wg mnie i poręczny. Łatwo się nim sprząta. To tyle. Lubię to :)
